Kolor ubrania może wyraźnie zmienić to, jak wygląda twarz. Dobrze dobrany odcień potrafi rozświetlić cerę, zmniejszyć widoczność oznak zmęczenia i sprawić, że rysy wyglądają łagodniej. Nie oznacza to jednak, że po pewnym wieku trzeba nosić wyłącznie biel, beż czy pastele. Często lepszy efekt dają barwy bardziej nasycone, jeśli dobrze współgrają z kolorem skóry, oczu i włosów.
Dlaczego kolor ubrania wpływa na wygląd twarzy?
Największe znaczenie mają kolory znajdujące się blisko twarzy, czyli przede wszystkim bluzki, koszule, swetry, sukienki, marynarki, apaszki i szaliki. Ich odcień odbija światło i może wpływać na to, jak widoczny jest rumień, cienie pod oczami, zaczerwienienia czy nierówny koloryt skóry.
Niektóre barwy sprawiają, że cera wygląda na świeższą i bardziej wypoczętą. Inne mogą podkreślać szarość skóry albo nadawać jej ziemisty odcień. Właśnie z tego powodu ta sama sukienka może wyglądać bardzo korzystnie na jednej osobie, a u innej dodawać kilku lat.
Warto zwracać uwagę nie tylko na sam kolor, ale również na jego temperaturę, nasycenie i głębokość. Ciepły beż i chłodny beż mogą dawać zupełnie inny efekt, podobnie jak jasny błękit i mocny granat.
Czy jasne kolory rzeczywiście odmładzają?
Jasne barwy często kojarzą się ze świeżością, lekkością i delikatnością. Mogą dobrze rozświetlać twarz, ale nie zawsze są najlepszym wyborem. Bardzo blade pastele potrafią sprawić, że cera będzie wyglądała na jeszcze bledszą, szczególnie jeśli odcień ubrania jest zbliżony do koloru skóry.
Większe znaczenie ma kontrast pomiędzy ubraniem a twarzą. Osoba o ciemnych włosach i wyrazistych oczach może wyglądać korzystniej w mocniejszym kolorze niż w bardzo jasnym kremie. Z kolei przy delikatnej urodzie i jasnych włosach zbyt ciemna bluzka może przytłaczać.
Nie trzeba więc automatycznie rezygnować z głębokich barw. Granat, szmaragd czy bordo potrafią wyglądać bardzo świeżo, jeśli ich ton współgra z cerą.
Granat może być łagodniejszy dla twarzy niż czerń
Czerń jest uniwersalna, ale nie każdemu służy w bezpośrednim sąsiedztwie twarzy. Mocny kontrast może podkreślać cienie pod oczami, zmarszczki i zaczerwienienia, szczególnie przy jasnej lub delikatnej cerze.
Granat często daje podobny efekt elegancji, ale bywa mniej surowy. Dobrze sprawdza się w marynarkach, koszulach, swetrach i sukienkach. Może być szczególnie korzystny u osób, które lubią ciemne ubrania, ale zauważają, że klasyczna czerń zaczyna wyglądać zbyt ciężko.
Dobrym rozwiązaniem jest również grafit, ciemny niebieski albo chłodny odcień szarości. Pozwalają zachować ciemną bazę stylizacji bez bardzo ostrego kontrastu.
Błękit często rozświetla cerę
Błękit jest jednym z kolorów, które u wielu osób wyglądają świeżo w pobliżu twarzy. Może optycznie łagodzić zaczerwienienia i nadawać skórze bardziej wypoczęty wygląd.
Nie każdy odcień będzie jednak działał tak samo. Jasny, chłodny błękit może dobrze wyglądać przy cerze z różowawym lub neutralnym tonem. Osobom o cieplejszej karnacji może bardziej odpowiadać błękit lekko przygaszony lub wpadający w turkus.
Jeśli nie wiesz, czy taki kolor ci służy, można zacząć od koszuli lub apaszki. To prosty sposób na ocenę efektu bez zmiany całej garderoby.
Zieleń potrafi wyglądać bardzo świeżo
Zieleń daje ogromne możliwości, ponieważ występuje w wielu różnych temperaturach i stopniach nasycenia. Szmaragd, butelkowa zieleń, oliwka czy szałwia mogą wyglądać zupełnie inaczej przy tej samej twarzy.
Szmaragd i chłodniejsze odcienie zieleni często dobrze podkreślają jasne oczy i mogą nadawać cerze bardziej wyrazisty wygląd. Oliwka oraz zieleń khaki bywają korzystne przy cieplejszej karnacji, choć zbyt przygaszony odcień może sprawić, że twarz będzie wyglądała na zmęczoną.
Warto patrzeć na reakcję skóry. Jeśli po założeniu zielonego swetra twarz wydaje się bardziej szara niż zwykle, lepiej poszukać innej odmiany tego koloru zamiast całkowicie z niego rezygnować.
Czy czerwony kolor może odmładzać?
Czerwień przyciąga uwagę i może dodawać twarzy energii. Dobrze dobrany odcień sprawia, że cera wygląda żywiej, ale zbyt intensywna lub źle dopasowana czerwień może podkreślać zaczerwienienia.
Osoby o chłodniejszym typie urody często dobrze wyglądają w czerwieni malinowej, wiśniowej lub lekko niebieskawej. Przy cieplejszej karnacji lepszy efekt mogą dawać odcienie koralowe, ceglane albo pomidorowe.
Nie trzeba od razu wybierać czerwonej sukienki. Niewielki element przy twarzy, na przykład sweter, kołnierzyk czy apaszka, pozwoli szybko sprawdzić, czy dany ton działa korzystnie.
Róż nie jest zarezerwowany dla młodych kobiet
Róż bywa niesłusznie kojarzony wyłącznie z młodzieżową garderobą. Tymczasem odpowiednio dobrany odcień może bardzo dobrze ożywiać twarz niezależnie od wieku.
Zgaszony róż, pudrowy róż, malinowy, fuksja czy brudny róż dają zupełnie różne efekty. Bardzo jasny pastel może zlewać się z bladą cerą, podczas gdy bardziej nasycony róż może wnieść więcej energii.
Osoby, które nie przepadają za różem w całych stylizacjach, mogą używać go jedynie przy twarzy. Szalik, bluzka pod marynarką albo kołnierzyk w odpowiednim odcieniu mogą całkowicie zmienić odbiór ciemniejszego zestawu.
Fiolet i śliwka mogą być dobrym wyborem
Fiolet nie jest pierwszym kolorem, który zwykle kojarzy się z odmładzającym efektem, a jednak wiele jego odcieni dobrze współgra z dojrzałą cerą. Szczególnie śliwka, jagoda, lawenda czy ametyst potrafią wyglądać miękko i elegancko.
Chłodne fiolety często podkreślają zielone, szare i niebieskie oczy. Cieplejsze odmiany mogą natomiast dobrze wyglądać przy złocistym odcieniu skóry.
Znaczenie ma intensywność. Bardzo ciemny fiolet może działać podobnie jak czerń, natomiast średnio nasycony odcień bywa łagodniejszy i bardziej korzystny w codziennym noszeniu.
Beż może pomagać albo szkodzić
Beż jest popularny, ponieważ łatwo łączy się z innymi kolorami i wygląda spokojnie. Problem polega na tym, że źle dobrany odcień może sprawić, że twarz wyda się pozbawiona koloru.
Osoby o chłodnej cerze często lepiej wyglądają w beżach wpadających w szarość lub taupe. Ciepła karnacja może dobrze współgrać z karmelowym, piaskowym czy miodowym beżem.
Jeżeli jasny sweter sprawia, że skóra wygląda blado, można dodać bliżej twarzy kolorową apaszkę, naszyjnik albo koszulę. Nie trzeba rezygnować z neutralnej garderoby, wystarczy ograniczyć jej wpływ na koloryt twarzy.
Biel nie zawsze jest najlepszym wyborem
Czysta, śnieżna biel daje mocny kontrast i może bardzo dobrze wyglądać przy wyrazistej urodzie. U niektórych osób będzie jednak zbyt chłodna i sprawi, że skóra zacznie wyglądać na poszarzałą.
Alternatywą są odcienie złamanej bieli, kości słoniowej, kremu czy jasnego ecru. Takie barwy bywają łagodniejsze i łatwiejsze do dopasowania do cieplejszej cery.
Przy chłodnej karnacji śnieżna biel może wyglądać bardzo świeżo. Najlepszy wybór zależy więc od tego, czy cera lepiej reaguje na chłodne, czy na cieplejsze odcienie.
Jak rozpoznać, czy lepsze są ciepłe czy chłodne kolory?
Najprostszy test można przeprowadzić przy naturalnym świetle. Warto stanąć przed lustrem bez mocnego makijażu i przykładać do twarzy ubrania w różnych odcieniach.
Można porównać na przykład chłodny błękit z ciepłym koralem, śnieżną biel z kremem albo szmaragd z oliwką. Odpowiedni kolor powinien sprawiać, że twarz wygląda na bardziej równomierną, a oczy stają się wyraźniejsze.
Jeśli dany odcień uwydatnia cienie, plamy i zaczerwienienia, prawdopodobnie nie jest najlepszym wyborem przy twarzy. Nie oznacza to jednak, że trzeba całkowicie usunąć go z garderoby. Można nosić go na spodniach, spódnicach czy dodatkach znajdujących się dalej od twarzy.
Nasycenie koloru jest równie ważne jak jego temperatura
Dwie osoby o podobnym odcieniu skóry mogą potrzebować zupełnie innej intensywności barw. Jedna będzie wyglądała świeżo w pastelach, druga dopiero w bardziej nasyconych kolorach.
Przy wyrazistej urodzie z mocnym kontrastem między włosami, oczami i skórą dobrze mogą wyglądać głębokie kolory. Granat, szmaragd, mocny błękit czy malinowy róż potrafią wtedy wyglądać naturalniej niż jasny beż.
Przy bardzo delikatnej urodzie mocne barwy mogą natomiast dominować nad twarzą. W takiej sytuacji lepiej sprawdzają się odcienie zgaszone i średnio nasycone.
Jakie kolory mogą dodawać lat?
Nie istnieje jedna lista kolorów, które zawsze postarzają. Efekt zależy od konkretnej osoby, ale najczęściej problem pojawia się wtedy, gdy kolor wzmacnia szarość cery albo tworzy zbyt silny kontrast.
Bardzo ciemna czerń, ziemisty brąz, niektóre odcienie khaki czy bardzo blade pastele mogą działać niekorzystnie, jeśli nie pasują do naturalnego kolorytu skóry. Nie oznacza to konieczności całkowitego z nich rezygnowania.
Czarną marynarkę można zestawić z jaśniejszą lub bardziej nasyconą bluzką. Brązowy płaszcz nie musi wpływać na wygląd twarzy, jeśli pomiędzy nim a skórą pojawi się szalik w korzystnym kolorze.
Włosy również wpływają na dobór ubrań
Zmiana koloru włosów może sprawić, że wcześniej lubiane ubrania zaczną wyglądać inaczej. Dotyczy to szczególnie siwienia, rozjaśniania włosów oraz przechodzenia z ciemnego koloru na znacznie jaśniejszy.
Siwe włosy często dobrze współgrają z granatem, błękitem, śliwką, malinowym różem czy chłodną zielenią. Nie jest to jednak reguła dla każdej osoby, ponieważ znaczenie nadal ma kolor skóry i oczu.
Po zmianie fryzury warto ponownie przymierzyć ubrania przy naturalnym świetle. Kolor, który wcześniej wydawał się zbyt mocny, może nagle wyglądać znacznie lepiej.
Jak odmłodzić twarz bez wymiany całej garderoby?
Nie trzeba kupować nowych ubrań od podstaw. Największy efekt daje zmiana tego, co znajduje się bezpośrednio przy twarzy. Wystarczy czasem wymienić czarny golf na granatowy, dodać kolorową apaszkę albo założyć jasną koszulę pod ciemną marynarkę.
Przydatne są również dodatki, takie jak szaliki, chusty i kołnierzyki. Pozwalają korzystać z ulubionych neutralnych ubrań, a jednocześnie wprowadzić odcień, który lepiej odbija światło na twarz.
Warto przede wszystkim obserwować własne odbicie, a nie kierować się sztywnymi zasadami przypisanymi do wieku. Najkorzystniejszy kolor to ten, przy którym cera wygląda równiej, oczy stają się bardziej wyraziste, a oznaki zmęczenia są mniej widoczne. Czasem będzie to jasny błękit, a czasem głęboki granat, szmaragd lub malinowy róż.
Źródło: www.fitandfashion.pl













