Jakimi kettlami ćwiczyć
fot. www.unsplash.com

Kettlebell, nazywany potocznie kettlem, może służyć do rozwijania siły, poprawy kondycji, wzmacniania mięśni głębokich i nauki lepszej kontroli ciała. Warunkiem jest jednak dobranie odpowiedniego ciężaru oraz poprawne wykonywanie ruchów. Zbyt lekki odważnik nie zapewni wystarczającego bodźca, a zbyt ciężki może powodować utratę techniki i zwiększać ryzyko przeciążenia.

Jakimi kettlami ćwiczyć?

Dobór kettla powinien zależeć przede wszystkim od rodzaju ćwiczenia, poziomu doświadczenia, aktualnej siły i sprawności ruchowej. Nie istnieje jeden uniwersalny ciężar, który sprawdzi się podczas każdego treningu. Ten sam użytkownik może potrzebować lżejszego odważnika do wyciskania nad głowę i znacznie cięższego do martwego ciągu lub wymachu.

Początkująca osoba powinna wybrać taki ciężar, z którym potrafi wykonać serię bez pochylania sylwetki, skracania ruchu, szarpania barkiem czy utraty stabilności. Ostatnie powtórzenia mogą być wymagające, ale nadal muszą wyglądać podobnie do pierwszych.

Orientacyjnie kobiety rozpoczynające trening często wybierają kettle o masie 4–8 kg do ćwiczeń wykonywanych jedną ręką oraz 8–12 kg do prostszych ruchów oburącz. Mężczyźni zwykle zaczynają od 8–12 kg w ćwiczeniach jednorącz oraz 12–16 kg w ruchach oburącz. Są to jedynie wartości pomocnicze. Osoba drobna, po urazie lub bez doświadczenia może potrzebować lżejszego sprzętu, natomiast ktoś regularnie trenujący siłowo może rozpocząć od większej masy.

Najlepszym rozwiązaniem jest posiadanie przynajmniej dwóch kettli. Lżejszy przyda się do nauki techniki, wyciskania, wiosłowania i ćwiczeń na barki. Cięższy będzie odpowiedni do przysiadów, martwego ciągu oraz wymachów.

Z jakim kettlem zacząć ćwiczyć?

Na początku należy wybrać ciężar, który pozwala zachować pełną kontrolę nad odważnikiem. Nie warto kupować bardzo lekkiego kettla wyłącznie dlatego, że wygląda bezpiecznie. W ćwiczeniach takich jak swing zbyt mała masa może utrudniać zrozumienie pracy bioder, ponieważ odważnik łatwo zaczyna być unoszony rękami.

Do nauki podstaw większość osób może wykorzystać następujące zakresy:

  • 4–8 kg do ćwiczeń ramion, barków i nauki ruchów jednorącz,
  • 8–12 kg do przysiadów, wiosłowania i prostych ćwiczeń oburącz,
  • 12–16 kg do martwego ciągu i wymachów, jeśli pozwalają na to siła i technika.

Przed zakupem warto przetestować odważnik. Dobry ciężar powinien być odczuwalny, ale nie może zmuszać do wyginania nadgarstka, unoszenia barku czy skręcania tułowia. Przy wyciskaniu nad głowę powinno być możliwe wykonanie kilku spokojnych powtórzeń bez odchylania pleców.

Osoby ćwiczące wyłącznie w domu często wybierają kettlebell regulowany. Pozwala on stopniowo zwiększać obciążenie bez kupowania kilku oddzielnych odważników. Trzeba jednak sprawdzić, czy mechanizm zmiany ciężaru jest stabilny, a konstrukcja nie utrudnia ruchów dynamicznych.

Czy ciężar kettla zależy od rodzaju ćwiczenia?

Rodzaj wykonywanego ruchu ma ogromne znaczenie. Mięśnie nóg, pośladków i grzbietu są w stanie pracować z większym obciążeniem niż barki czy ramiona. Z tego powodu stosowanie jednego kettla do całego treningu może szybko stać się ograniczeniem.

Do martwego ciągu można użyć stosunkowo ciężkiego odważnika, ponieważ ćwiczenie angażuje duże grupy mięśniowe i nie wymaga unoszenia ciężaru nad głowę. W goblet squacie kettlebell trzymany jest przed klatką piersiową, a wysiłek przejmują przede wszystkim nogi i pośladki.

Przy wyciskaniu oraz ćwiczeniach wykonywanych jedną ręką ciężar powinien być niższy. Ruch wymaga stabilizacji barku, nadgarstka, łopatki i tułowia. Zbyt duże obciążenie może powodować przechylanie ciała albo wypychanie kettla za pomocą nóg, nawet jeśli ćwiczenie miało być wykonywane siłowo.

W ćwiczeniach dynamicznych ciężar musi być na tyle duży, aby wymuszał pracę bioder, ale jednocześnie na tyle lekki, aby użytkownik kontrolował tor ruchu. Kettlebell nie może ciągnąć ciała do przodu ani uderzać w przedramię.

Jak rozpoznać, że kettlebell jest za ciężki?

Najbardziej oczywistym sygnałem jest utrata techniki. Jeżeli podczas ćwiczenia sylwetka zaczyna się wyraźnie przechylać, plecy się zaokrąglają, nadgarstek mocno wygina, a ruch staje się szarpany, należy zmniejszyć obciążenie.

Zbyt ciężki kettlebell może także powodować skrócenie zakresu ruchu. Przykładem jest przysiad, w którym użytkownik przestaje schodzić do wcześniejszej głębokości albo odrywa pięty od podłoża. Przy wyciskaniu odważnik może zatrzymywać się przed pełnym wyprostem ramienia.

Nie należy ignorować ostrego bólu w barku, plecach, łokciu lub nadgarstku. Zmęczenie mięśni jest naturalne, ale kłujący ból, drętwienie albo uczucie niestabilności nie są prawidłową reakcją na trening. W takiej sytuacji trzeba przerwać ćwiczenie i ocenić technikę, zakres ruchu oraz dobrany ciężar.

Jak rozpoznać, że kettlebell jest za lekki?

Za lekki odważnik nie zawsze jest błędem. Może być przydatny podczas rozgrzewki, nauki techniki, rehabilitacji oraz ćwiczeń wymagających dużej liczby powtórzeń. Problem pojawia się wtedy, gdy trening ma rozwijać siłę, a użytkownik niemal nie odczuwa wysiłku.

Jeżeli po wykonaniu zaplanowanej serii można bez trudu zrobić kilkanaście kolejnych powtórzeń, obciążenie prawdopodobnie nie zapewnia już wystarczającego bodźca. Warto wówczas zwiększyć ciężar, liczbę powtórzeń, liczbę serii albo zwolnić tempo ruchu.

W ćwiczeniach dynamicznych zbyt lekki kettlebell bywa unoszony głównie za pomocą ramion. Dotyczy to zwłaszcza swingu. Prawidłowo odważnik powinien zostać rozpędzony przez energiczny wyprost bioder, a ręce jedynie prowadzą jego ruch.

Czy ćwiczenia z kettlami mają efekty?

Ćwiczenia z kettlami mogą przynieść bardzo dobre rezultaty, pod warunkiem że są wykonywane regularnie i z odpowiednio dobranym obciążeniem. Trening może wzmacniać nogi, pośladki, plecy, barki, ramiona oraz mięśnie brzucha. Wiele ćwiczeń wymaga jednoczesnej pracy kilku części ciała, dlatego kettle dobrze sprawdzają się w treningu ogólnorozwojowym.

Dynamiczne ruchy, takie jak swing, mogą poprawiać wydolność i zdolność do generowania siły w krótkim czasie. Z kolei przysiady, martwy ciąg, wyciskanie i wiosłowanie pomagają rozwijać siłę oraz wytrzymałość mięśniową.

Efekty zależą również od sposobu ułożenia treningu. Inaczej ćwiczy osoba chcąca zwiększyć siłę, inaczej ktoś nastawiony na poprawę kondycji, a jeszcze inaczej osoba redukująca masę ciała. Sam kettlebell nie gwarantuje określonego rezultatu. Znaczenie mają objętość treningu, regularność, sposób odżywiania, regeneracja i stopniowe zwiększanie trudności.

Pierwsze odczuwalne zmiany, takie jak lepsza kontrola ciała czy większa swoboda w wykonywaniu ćwiczeń, mogą pojawić się już po kilku tygodniach. Widoczny wzrost siły i zmiana sylwetki wymagają jednak dłuższej, systematycznej pracy.

Jakie są najlepsze ćwiczenia z kettlami?

Do najbardziej przydatnych ćwiczeń należą ruchy angażujące wiele grup mięśniowych. Początkujący nie muszą od razu uczyć się skomplikowanych kombinacji. Lepsze efekty daje opanowanie kilku podstawowych ćwiczeń i wykonywanie ich z pełną kontrolą.

Dobrym początkiem są martwy ciąg z kettlem i goblet squat. Pierwsze ćwiczenie uczy prawidłowego zgięcia w biodrach oraz wzmacnia tył ud, pośladki i plecy. Drugie rozwija nogi, poprawia stabilność tułowia i pomaga ćwiczyć prawidłowy wzorzec przysiadu.

Warto następnie włączyć wiosłowanie jednorącz, które angażuje mięśnie grzbietu, oraz wyciskanie nad głowę. Osoby wykonujące wyciskanie powinny dbać o stabilną pozycję żeber, brzucha i miednicy, aby nie przenosić nadmiernego obciążenia na dolny odcinek pleców.

Swing jest jednym z najbardziej znanych ćwiczeń z kettlem, ale wymaga wcześniejszego opanowania ruchu bioder. Nie jest to przysiad ani unoszenie ciężaru ramionami. Odważnik rozpędza się przez dynamiczny wyprost bioder, a plecy pozostają w stabilnej pozycji.

Turkish get-up, czyli wstawanie tureckie, rozwija koordynację, stabilność barku i kontrolę całego ciała. Jest jednak bardziej złożone, dlatego najlepiej uczyć się go etapami, początkowo z bardzo lekkim obciążeniem, a nawet bez kettla.

Jak powinien wyglądać pierwszy trening z kettlem?

Pierwszy trening nie powinien być długi ani bardzo intensywny. Najważniejszym celem jest nauka ustawienia stóp, pracy bioder, stabilizacji brzucha oraz bezpiecznego podnoszenia kettla z podłogi.

Przykładowy trening może obejmować martwy ciąg, goblet squat, wiosłowanie jednorącz i spacer farmera. Każde ćwiczenie można wykonać w dwóch lub trzech seriach po kilka spokojnych powtórzeń. Przerwa powinna być na tyle długa, aby kolejną serię rozpocząć z prawidłową techniką.

Swing warto wprowadzić dopiero wtedy, gdy osoba ćwicząca potrafi wykonać poprawny martwy ciąg i zgięcie biodrowe. W przeciwnym razie łatwo zacząć kompensować ruch plecami albo ramionami.

Na początku wystarczą dwa lub trzy treningi tygodniowo. Pomiędzy sesjami dobrze jest pozostawić co najmniej jeden dzień przeznaczony na regenerację, zwłaszcza gdy ćwiczenia angażują całe ciało.

Jaki kettlebell wybrać do domu?

Do domowego treningu najlepiej wybrać model wykonany z żeliwa lub stali, z uchwytem pozwalającym na wygodne trzymanie jedną i dwiema rękami. Rączka nie powinna być zbyt gruba, śliska ani mieć ostrych łączeń, które mogą powodować otarcia.

Dno kettla powinno być płaskie. Ułatwia to bezpieczne odstawianie sprzętu oraz wykonywanie ćwiczeń w podporze. Gumowana podstawa może chronić podłogę, choć nie zastępuje maty treningowej.

Popularne kettle winylowe lub pokryte tworzywem nadają się do prostych ćwiczeń rekreacyjnych. Przy bardziej dynamicznym treningu ważniejszy od wyglądu jest jednak wygodny uchwyt i odpowiednie wyważenie.

Osoby planujące regularny rozwój siły mogą kupić zestaw kilku odważników albo model regulowany. Warto pamiętać, że różnica między kolejnymi ciężarami nie powinna być zbyt duża, szczególnie w ćwiczeniach wykonywanych jedną ręką.

Kiedy zwiększyć ciężar kettla?

Obciążenie można zwiększyć, gdy wszystkie zaplanowane powtórzenia są wykonywane płynnie, a ostatnia seria nie powoduje pogorszenia techniki. Dobrym sygnałem jest także możliwość wykonania dodatkowych powtórzeń bez znacznego wysiłku.

Nie trzeba od razu przechodzić na dużo cięższy kettlebell. Najpierw można zwiększyć liczbę powtórzeń, dodać kolejną serię, skrócić przerwę lub wykonywać ruch wolniej. Dopiero gdy obecne obciążenie przestaje być wymagające, warto sięgnąć po większą masę.

W ćwiczeniach na nogi i pośladki progres zwykle następuje szybciej niż w wyciskaniu nad głowę. Normalne jest więc używanie cięższego kettla do martwego ciągu i lżejszego do ćwiczeń barków.

Co jest lepsze Kettle czy Sztanga?

Kettlebell i sztanga służą częściowo do innych celów, dlatego trudno wskazać sprzęt bezwzględnie lepszy. Sztanga pozwala łatwo i precyzyjnie zwiększać obciążenie. Sprawdza się szczególnie dobrze w treningu maksymalnej siły, przysiadach, martwym ciągu, wyciskaniu leżąc i ćwiczeniach nastawionych na rozwój masy mięśniowej.

Kettlebell daje większą swobodę ruchu i jest wygodny w treningu dynamicznym. Pozwala łączyć ćwiczenia siłowe z kondycyjnymi, nie zajmuje dużo miejsca i może być używany w domu. Nietypowe położenie środka ciężkości wymaga mocnej stabilizacji nadgarstka, barku i tułowia.

Dla osoby chcącej trenować całe ciało w niewielkiej przestrzeni kettlebell może być bardziej praktyczny. Dla osoby skupionej na dużych ciężarach oraz systematycznym zwiększaniu siły w podstawowych bojach sztanga daje większe możliwości.

Nie trzeba jednak wybierać wyłącznie jednego rodzaju sprzętu. Sztanga może być podstawą treningu siłowego, a kettle mogą uzupełniać go o wymachy, ćwiczenia jednorącz, spacery z obciążeniem i trening kondycyjny.

Czy można ćwiczyć kettlami codziennie?

Codzienny trening jest możliwy, ale nie powinien polegać na wykonywaniu tych samych ciężkich ćwiczeń na te same partie mięśniowe. Organizm potrzebuje czasu na regenerację, zwłaszcza po intensywnych swingach, przysiadach i martwym ciągu.

Początkującym najczęściej wystarczą dwa lub trzy treningi całego ciała w tygodniu. W pozostałe dni można wykonywać spacer, ćwiczenia mobilizacyjne albo lekką aktywność bez dużego obciążenia.

Bardziej doświadczone osoby mogą trenować częściej, dzieląc sesje na cięższe i lżejsze. Jeden dzień może być przeznaczony na nogi i ruchy dynamiczne, a kolejny na ćwiczenia górnej części ciała. Intensywność powinna być dopasowana do jakości snu, zmęczenia i ewentualnych dolegliwości.

Najczęstsze błędy popełniane podczas ćwiczeń z kettlami

Jednym z najczęstszych błędów jest wybieranie ciężaru na podstawie ambicji, a nie możliwości. Prowadzi to do szarpania odważnikiem, skracania ruchu i wykonywania powtórzeń kosztem prawidłowej pozycji pleców.

Kolejnym problemem jest traktowanie swingu jak przysiadu z unoszeniem rąk. Ruch powinien wychodzić głównie z bioder. Kolana uginają się, ale nie w takim stopniu jak podczas głębokiego przysiadu. Ramiona pozostają rozluźnione i prowadzą kettlebell, zamiast podnosić go siłą barków.

Wiele osób zapomina również o prawidłowym ustawieniu nadgarstka. Podczas wyciskania kettlebell powinien spoczywać na przedramieniu, a nadgarstek nie może nadmiernie odginać się do tyłu. Pomaga w tym odpowiednie ułożenie uchwytu po skosie w dłoni.

Bezpieczny trening wymaga cierpliwego zwiększania obciążenia. Dobrze dobrany kettlebell pozwala wykonać ruch mocno i zdecydowanie, ale jednocześnie zachować kontrolę nad ciałem od pierwszego do ostatniego powtórzenia.

Źródło: www.fitandfashion.pl