Wiele kobiet jest zdania, że aby zawsze wyglądać modnie, trzeba mieć szafę pełną ubrań i co miesiąc wydawać majątek na na nowe ciuszki i dodatki. Nic bardziej mylnego! Dziś na podstawie mojej własnej stylizacji postaram się wam udowodnić, że modne ubrania może mieć każda z was i wcale nie musicie wydawać na nie dużych pieniędzy, a na końcu dowiecie się, co wspólnego z modnymi ubraniami może mieć… konto w banku.

 

Jak wyglądać modnie i nie wydawać majątku na ubrania

 

1. Używaj kodów rabatowych

Jednym z najlepszych sposobów, by niewielkim kosztem powiększyć zawartość swojej szafy o kilka nowych ciuszków jest używanie kodów rabatowych! Niedawno tu na blogu dzieliłam się z wami kodem rabatowym do sklepu, w którym można kupić tę błękitną ramoneskę. Kody ze zniżkami na 15, 20, a nawet 25% możecie znaleźć w wielu moich wpisach ze stylizacjami. Dzięki nim możecie dużo taniej kupić sobie super modną w danym sezonie rzecz.

 

2. Czekaj na wyprzedaże

W wielu sklepach są one organizowane kilka razy w roku. Ceny ubrań spadają wówczas nawet o 50-70%. Czekanie na zmniejszenie ceny upatrzonej rzeczy szczególnie polecam paniom, które maja rozmiary najmniejsze (32, 34), albo największe. Korzystając z takich promocji można oszczędzić bardzo dużo pieniędzy, które można wydać na przykład na modne dodatki. Dodatki z kolei wcale nie muszą kosztować fortuny. Choker, który widzicie na zdjęciach kupiłam na Aliexpress za 2 złote.

3. Kupuj w sklepach z używaną odzieżą

Zakupy w sklepach z odzieżą używaną to jedna z moich ulubionych rozrywek. Wielu z nas wydaje się, że ubrania z lumpeksu są brudne, podarte, staroświeckie i nie nadające się do użytku. Jednak mylicie się! Spódniczkę, którą widzicie na zdjęciu kupiłam w zeszłym tygodniu w sklepie z używaną odzieżą za… 8 złotych! Po wypraniu wygląda jak nowa i niczym nie różni się od 10-20 razy droższych spódnic, które można kupić w popularnych sieciówkach. Nie zliczę, ile razy udało mi się upolować w lumpeksie modną torebkę, nieużywane buty i nowiuteńkie ubrania, do których jest jeszcze przyczepiona metka.

 

4. Wymieniaj się ubraniami

Bardzo dobrym sposobem jest sprzedawanie ubrań lub wymienianie się nimi ze znajomymi lub w Internecie. Istnieje wiele stron internetowych i grup na portalach społecznościowych, gdzie można dodać zdjęcia swoich ubrań i wymienić je na coś, co może nam się przydać. Jest to doskonały pomysł na odświeżenie szafy za bardzo małe pieniądze lub zupełnie za darmo!

5. Załóż Modne Konto w banku BGŻ BNP Paribas

Jeżeli masz już ukończone 18 lat, to dodatkowe pieniądze (i to nie małe, bo w sumie aż 400 złotych!) na modne ubrania możesz zyskać korzystając z promocji „Modne konto” oraz „Konto z Money Back”.

Aby otrzymać bon na 100zł do sklepu Bonprix.pl wystarczy do dnia 19 czerwca 2017 roku otworzyć Konto Optymalne w banku BGŻ BNP Paribas, a następnie w okresie od 1 do 31 lipca 2017 roku zapewnić sobie minimum 1000zł wpływów na to konto i dokonać transakcji bezgotówkowych na łączną kwotę minimum 300zł. Bon możecie wydać na ubrania i dodatki, które nigdy nie wychodzą z mody – takie jak koszula i buty z mojej stylizacji, które zamówiłam właśnie w sklepie Bonprix. Rzeczy takie jak klasyczne czółenka czy biała koszula są zawsze modne i można je nosić na praktycznie każdą okazję.

Aby otrzymać nawet 300zł zwrotu w promocji „Konto z Money Back” należy przystąpić do promocji na etapie zakładania Konta Optymalnego oraz po prostu płacić za zakupy kartą debetową. Bank zwróci ci 2% wartości transakcji wykonanych w danym miesiącu kalendarzowym. Maksymalnie może to być 25 złotych miesięcznie, co w ciągu 12 miesięcy da ci aż 300zł.

 

Na koniec zostawiam was ze zdjęciami mojej stylizacji i zachęcam do założenia konta i skorzystania z promocji. Wiadomo, że pieniędzy na ubrania nigdy zbyt wiele 🙂

 

Więcej informacji na temat obu promocji oraz formularz rejestracyjny znajdziecie na stronie

www.modnekonto.pl (KLIK)

 

Koszula i czółenka – Bonprix

Kurtka – Fashionnova

Choker – Aliexpress

Spódnica – H&M (kupiona w second handzie)

Torebka – Chanel